piątek, 1 września 2017

Letni balkon i huśtawka.

Kilka tygodni temu pojawiła się ONA. Duża, pleciona, beżowa i nieziemsko wygodna. Każdy kto zostanie otoczony jej "ramionami" momentalnie się rozpływa i nie chce się z nią rozstawać. Mogłabym o niej pisać długo, a jeszcze dłużej przesiadywać na niej. Ona, czyli huśtawka, to jeden z moich najlepszych pomysłów - tak przynajmniej twierdzi Mężu - i niegrzecznie z mojej strony byłoby się z nim nie zgodzić ;)

czwartek, 24 sierpnia 2017

Metamorfoza szuflady.

Chyba nigdy nie miałam specjalnego polotu do pisania. Co prawda nie przychodzi mi to z ogromnym trudem, ale z łatwością też nie. Zdarza mi się, że mam już przygotowane zdjęcia i czekam na 'natchnienie', które nie przychodzi albo omija mnie szerokim łukiem. Zapewne mogłabym tak czekać w nieskończoność, ale chęć pochwalenia się czymś co ostatnio zmalowałam jest silniejsza ode mnie i braku natchnienia, że jednak postaram się coś skrobnąć, a potem zaatakuję Was zdjęciami ;)

sobota, 12 sierpnia 2017

Komplet dla całej rodziny.

Jakiś czas temu, przy okazji tego postu TU - wspomniałam Wam o mojej słabości do tkaniny moro. Bardzo podoba mi się ten wzór i zdecydowanie czuję, że w mojej szafie będzie go przybywać. Do tej pory uszyłam już kilka sukienek, spódnic i spodni z tej tkaniny - i nadal nie mam dość. Na pocieszenie dodam, że na szczęście nie wszystko dla mnie, także spokojnie ;)

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

40 Jarmark Folkloru.

O Międzynarodowym Jarmarku Folkloru w Węgorzewie pisałam TU. Co roku o tej samej porze przebieram nóżkami nie mogąc doczekać się kiedy wsiądziemy w samochód i pojedziemy na węgorzewski jarmark, by czerpać go wszystkimi zmysłami - inaczej się po prostu nie da.

niedziela, 30 lipca 2017

Piniata na urodziny.

Przed każdymi urodzinami moich dzieciaków powtarzam sobie w głowie, że czas spróbować zrobić piniatę, ale niestety na myśleniu się kończy. W tym roku nastąpił przełom, a to tylko dlatego, że moja córa ponownie zażyczyła sobie urodzin z Myszką Minnie w roli głównej. Ten temat przerabiałyśmy w poprzednim roku TU, więc wiedziałam, że nie zaskoczę dzieciaków ozdobami i tortem... Postanowiłam przygotować piniatę, by najmłodszym umilić zabawę.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Przeróbka sukienki.

Znalazłam sukienkę, za całe 11,34 zł, w rozmiarze XXXL albo coś koło tego - idealna na moje S. Pomyślałam, że muszę spróbować i dopasować ją do siebie. Większość osób wie, że czasem łatwiej uszyć coś nowego, niż przerabiać stare ale... chyba każdy, kto choć trochę ogarnia maszynę do szycia myślał, żeby to zrobić. Ja podjęłam to wyzwanie i chyba nie wyszło tak źle.

niedziela, 9 lipca 2017

Pólka na książki.

Część z Was zapewne nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielkim pustkę w życiu człowieka może spowodować brak parapetu w salonie... Pominę fakt, że brakuje mi okna, ale wybicie go, to nieco grubsza sprawa, więc zamiast parapetu postanowiłam sprawić sobie chociaż półkę. Spokojnie, posiadam okno, ale tylko balkonowe, stąd te moje braki ;)